Według informacji GUS trendy zjawisk demograficznych w 2015 r. nie odbiegały od obserwowanych w ostatnich latach. Zgodnie z danymi statystycznymi liczba ludności Polski w końcu 2015 r. wyniosła niespełna 38,5 mln osób i była mniejsza niż rok wcześniej. W 2015 r. odnotowano ok. 372 tys. urodzeń żywych oraz ok. 388 tys. zgonów. Zgodnie z tym szacunkiem różnica między liczbą urodzeń żywych i zgonów ogółem była ujemna, co oznacza, że w 2015 r. wystąpił ubytek naturalny – przyrost naturalny w naszym kraju wyniósł -0,7. Dla porównania, w 1980 r. przyrost naturalny wynosił 9,6%, w 1990 r. 4,1%, w 2000 r. -0,3, zaś w 2010 r. -0,9. Oznacza to, że na przestrzeni ponad trzydziestu lat przyrost naturalny systematycznie się zmniejszał, a od 2000 r. mamy wskaźnik ujemny.
Publiczne przedszkole dla każdego malucha, na dodatek tanie, to niezbyt obiecująca perspektywa dla placówki niepublicznej. Przyjęcie praw publicznych przez przedszkole niepubliczne, czy to jest szansa na przetrwanie? Początkowo samorządy, szczególnie w dużych miastach, zgłaszały problemy z zapewnieniem miejsc wszystkim dzieciom przedszkolnym, a ministerstwo edukacji wskazywało na możliwość zwrócenia się do placówek prywatnych i dofinansowania ich w 100%, w zamian za spełnienie określonych wymogów. Jednak praktyka okazała się inna. Wiele gmin w ogóle nie ogłosiło konkursów na zapewnienie miejsc edukacji przedszkolnej w placówkach niepublicznych, ponieważ...Chcesz dowiedzieć się więcej?
Dostęp do pełnej treści materiałów wymaga subskrypcji. Dołącz do naszej społeczności już dziś!
Subskrybuj teraz